17 / Sty

Kosmetyki Hydra Thermal Emsibeth . Jak się sprawdziły na moich wysokporowatych włosach?

Zamówiłam sobie szampon nawilżający z aloesem oraz maskę z leczniczą wodą termalną i kolagenem. Bardzo się ucieszyłam gdy zobaczyłam, że szampon nie zawiera SLS i parabenów. Używałam go do oczyszczania skóry głowy i muszę przyznać, że sprawdzał się bardzo dobrze. Myślę, że świetnie nada się do włosów podobnych do moich, czyli suchych i zniszczonych.

Jeśli chodzi o maskę to zdecydowanie ona podbiła moje serce. Jej działanie jest niesamowite. Dobrze nawilża włosy i je wygładza. Zdecydowanie puszenie się zostaje po jej zastosowaniu zredukowane. Jest to maska emolientowo-humektantowa.

Firma Emsibeth jako jedyna firma na świecie ma pozwolenie z ministerstwa zdrowia Włoch na używanie do kosmetyków leczniczej wody termalnej ze źródeł Terme di Giunone obok jeziora Garda, które były odkryte już w starożytnym Rzymie. Informacja ta wywołała u mnie zaskoczenie, uważam że dzięki temu ich kosmetyki są niepowtarzalne. Maska i szampon na stałe zagoszczą w mojej pielęgnacji włosów. Maski używam praktycznie co mycie, włosy wyglądają o wiele lepiej niż przedtem co zachęca do mnie przetestowania innych linii tej marki.

Oprócz tych dwóch produktów wykonałam zabieg botoksu dla włosów BOTOX. Zdecydowałam się, że zrobię go na włosach mojej mamy, które bardzo potrzebowały odżywienia i regeneracji. Efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Włosy wyglądały niesamowicie, a to rzadki widok tym bardziej że jest ona posiadaczką rozjaśnianych od wielu lat, blond włosów. Po zabiegu jej włosy nabrały blasku i były idealnie proste.

Ze wszystkich kosmetyków jestem bardzo zadowolona i z całego serca je Wam polecam ~ Martyna z @haircareobsession

Dodaj komentarz